Ulica Canaletta – fragment zaginionej dawnej Warszawy

Podziel się tym wpisem

W samym sercu warszawskiego Śródmieścia, tuż przy Placu Teatralnym, biegnie dziś niepozorna, wąska uliczka nosząca imię malarza Bernarda Belotta zwanego Canalettem. Ta krótka arteria skrywa bogatą i dramatyczną historię, sięgającą początków XX w.

Ulica Canaletta narodziła się jako alejka wewnętrzna w jednym z najbardziej ekskluzywnych pasaży handlowych przedwojennej Warszawy, czyli Galerii Luxenburga. Projekt kompleksu, realizowany w latach 1904–1909, powstał z inicjatywy przedsiębiorcy Maksymiliana Luxenburga i był realizowany przez architektów Leona Drewsa i Czesława Przybylskiego.

Założeniem była budowa dwóch równoległych pawilonów handlowych, między którymi przebiegała szklanym dachem przykryta uliczka – dzisiejsza ulica Canaletta. Całość miała charakter luksusowy i wielofunkcyjny – mieściła sklepy, kino, Grand Hotel, restaurację, tor wrotkarski, a nawet scenę kabaretową Qui Pro Quo. Sentencja „Sibi et suis” („Swoim i sobie”), umieszczona nad wejściem od strony Senatorskiej, oddawała elitarny charakter tego miejsca.

Galeria Luxenburga przetrwała aż do Powstania Warszawskiego, podczas którego została doszczętnie spalona. Mimo że część murów i stalowa konstrukcja galerii ocalała, w 1949 r. zdecydowano o rozbiórce ruin. W 1993 r. pozostałościom po pasażu nadano obecną nazwę.

REDAKCJA

fot. Galeria Luxemburga, domena publiczna, źródlo: Wikipedia
Agencja Interaktywna dogo.pl