Szanowni Państwo,
Oddajemy dziś w Państwa ręce nowy miesięcznik społeczno-polityczny pt. „POROZUMIENIE WARSZAWSKIE”. Wybór nazwy oczywiście nie jest przypadkowy. Człowiek jest istotą społeczną. Począwszy od rodziny – poprzez społeczności lokalne, narodowe, religijne czy zawodowe – wszyscy funkcjonujemy w społeczeństwie. Po to zaś, żeby jakakolwiek społeczność funkcjonowała prawidłowo, musi umieć się porozumieć. Tymczasem, zarówno na poziomie lokalnym jak i ogólnopolskim, polskie społeczeństwo jest coraz bardziej podzielone. Niestety nie chodzi tu o podziały, które w debacie publicznej są czymś najzupełniej normalnym. Te nasze, w coraz bardziej jaskrawy sposób, przejawiają się wrogością i to wielokrotnie jawnie agresywną. A przecież jeżeli chcemy, jako społeczeństwo, rozwijać się i zmierzać do – na razie ciągle tylko funkcjonującego w sferze politycznej demagogii – dobrobytu, musimy umieć nawiązywać ze sobą dialog. Musimy rozmawiać. I to rozmawiać z szacunkiem dla interlokutora i jego poglądów. Czy nie na tym właśnie polega tolerancja?
Żeby więc umieć żyć wspólnie, musimy umieć się porozumiewać. I założeniem naszego miesięcznika jest podjęcie próby poszukiwania takiego porozumienia. Nie zamierzamy przy tym ukrywać, że też mamy swoje poglądy, co oczywiście przekłada się na linię programową naszego pisma. Reprezentujemy środowisko, które można określić jako konserwatywne. Uważamy, że podstawą postępowania jednostki powinny być wartości moralne, a poszanowanie wartości tradycyjnych, takich jak religia, naród, państwo czy rodzina, stanowi trwały fundament zdrowego społeczeństwa. Oczywiście samo słowo „konserwatyzm” może w niektórych środowiskach budzić sprzeciw. Ale pokażcie mi Państwo człowieka, który osobiście i wprost nazwałby ZŁEM te wartości, które właśnie wymieniłem. Nie uchylamy się natomiast od dyskusji, jaką treść i rozumienie im nadać we współczesnym społeczeństwie.
Propagowanym przez nas ustrojem politycznym jest demokracja. Kładziemy przy tym szczególny nacisk na rozwój samorządności lokalnej i zasadę pomocniczości. Inaczej mówiąc stoimy na stanowisku, że każdy szczebel władzy powinien realizować tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie zrealizowane przez szczebel niższy. Z tego też względu przedmiotem naszego szczególnego zainteresowania będzie Warszawa i funkcjonowanie jej samorządu.
Zachęcamy Państwa do przedstawiania swoich poglądów i opinii. Najciekawsze – za zgodą autorów – publikować będziemy na naszych łamach. Mailowy adres do korespondencji znajdziecie Państwo w stopce redakcyjnej. Można nas również czytać na naszym profilu na Twitterze oraz Facebooku. Licząc na łaskawe przyjęcie, w imieniu Redakcji łączę wyrazy szacunku i serdeczne pozdrowienia.
red. nacz.
dr hab. Lech Jaworski