Parkuj i płać

Podziel się tym wpisem

Od połowy listopada na Żoliborzu trzeba płacić za parkowanie na 4,7 tys. miejsc postojowych, a na Ochocie – na 6 tys. miejsc. Mieszkańcy Warszawy rozpoczęli protesty pod siedzibą Zarządu Dróg Miejskich.

Na ulicach Żoliborza pojawiło się 136 parkomatów. Strefa płatnego parkowania w tej dzielnicy obejmuje 121 ulic, alei i  placów mających status drogi publicznej. Jak tłumaczą przedstawiciele ZDM, to zdecydowana większość ulic, lecz nie wszystkie. Strefa nie jest wprowadzana na drogach wewnętrznych, terenach osiedlowych i terenach prywatnych. Za organizację ruchu i parkowania na takich obszarach odpowiadają ich zarządcy.

Z  około 4,7 tys. ogólnodostępnych miejsc postojowych co najmniej 4% to miejsca dla osób z  niepełnosprawnościami. Dodatkowo w dzielnicy zostały wyznaczone strefy przeznaczone do parkowania tylko dla mieszkańców. To miejsca (znak B-35) oraz strefy (znak B-39) z zakazem postoju, który nie będzie dotyczył tylko posiadaczy odpowiedniego identyfikatora, przysługującego mieszkańcom najbliższej okolicy.

Dotychczas na Żoliborzu były 44 odcinki ulic jednokierunkowych (jedna ulica może mieć kilka odcinków). W ramach wprowadzania strefy na ponad 30 ulicach pojawiło się kolejnych 70 takich odcinków. Na wszystkich ulicach włączanych do SPPN została wprowadzona nowa organizacja ruchu.

Strefa płatnego parkowania została również rozszerzona na Ochocie. ZDM wyznaczył tam ok. 9,6 tys. miejsc postojowych. Część ulic stała się jednokierunkowa. W  części tej dzielnicy strefa płatnego parkowania została wprowadzona wiosną 2013 r. Objęła wtedy powierzchnię 1,9 km2, czyli ok. 20 procent Ochoty. Teraz strefa obejmuje resztę dzielnicy. Na ulicach Ochoty pojawiło się 114 dodatkowych parkomatów (oprócz już działających na terenie “starej” SPPN). Tu strefa płatnego parkowania obejmie więc łącznie 145 ulic, alei i placów mających status drogi publicznej.

Na ulicach wyznaczono ok. 9,6 tys. ogólnodostępnych miejsc postojowych, w tym 6 tys. przypada na obszar włączony do strefy. Na terenie dotychczasowej ochockiej strefy takich miejsc będzie ok. 3,6 tys.

Obecnie na Ochocie są 92 odcinki ulic jednokierunkowych. W  ramach wprowadzania strefy ruch jednokierunkowy pojawi się na 11 odcinkach przy 9 kolejnych ulicach. Celem zmian w  organizacji ruchu jest zwiększenie liczby legalnych miejsc postojowych. Jak tłumaczą urzędnicy, na niektórych ulicach, np. Mianowskiego, Grójeckiej czy Raszyńskiej, oznacza to więcej miejsc postojowych niż dotychczas.

Wprowadzane przez ratusz metody sięgania do kieszeni kierowców nie podobają się mieszkańcom. Przed siedzibą ZDM rozpoczęły się protesty. Na pierwszym z nich zebrało się kilkadziesiąt osób, trzymających banery z hasłami: „Nie dla likwidacji miejsc parkingowych”, „ZDM jest dla nas, nie my dla ZDM” i „Nie dla abonamentu w takiej formie”.

Mieszkańcy przygotowali apel, w którym żądają powstrzymania zmniejszania liczby miejsc parkingowych. Apelują o rozszerzenie rejonu zameldowania służącego do wyznaczania stref parkingowych z obecnego promienia 150 m. do 300 m. i żądają zmiany polityki informacyjnej prowadzonej przez ZDM i poszanowania ustaleń konsultacji społecznych.

Warto w tym miejscu dodać, że wprowadzenie strefy płatnego parkowania związane jest z wyrysowaniem nowego układu miejsc parkingowych. Wobec tego zmniejszył się obszar, w którym można się zatrzymać. Rzecz jasna urząd miasta mówi o „ucywilizowaniu” a mieszkańcy o poważnym ograniczeniu. Tam, gdzie jeszcze miesiąc temu, można było się zatrzymać – obecnie już się nie da. Białe linie wytyczają ścisłe granice. I trudno, w tej sytuacji, wyzbyć się przekonania, iż cała akcja nie służy wygodzie mieszkańców a ma na celu jedynie utrudnienie im życia i wyciągnięcie, możliwie jak największych zysków, dla urzędu miasta.

Radakcja

Agencja Interaktywna dogo.pl