Polski Ład, czyli historia porażki Mateusza Morawieckiego. 

Podziel się tym wpisem

Wiosną 2021 r. premier Mateusz Morawiecki zapowiedział rewolucyjny program, który miał mu zagwarantować dwie rzeczy: pozostanie na stanowisku premiera do końca kadencji oraz poprowadzenie PiSu do trzeciego z rzędu zwycięstwa w wyborach parlamentarnych.

Zaczęło się w sposób klasyczny dla premiera – piękne prezentacje w Power Poincie, konferencje prasowe w plenerze oraz szturm TVP gwarantującej nadejście złotego czasu dla Polski. Jeszcze na dzień przed konwencją w maju 2021 r., na której prezentowano program, zajmowano się przede wszystkim ładnym opakowaniem tego projektu – dobre oświetlenie, ładna mównica. W kwestiach programowych postawiono na ogólniki, które potem miały być dopracowane między ekspertami trzech rządzących wtedy Polską partii – PiSu, Solidarnej Polski i Porozumienia. Pamiętam te negocjacje  – eksperci Premiera Morawieckiego (Piotr Arak – szef Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz Jan Sarnowski i Piotr Patkowski – wiceministrowie finansów) zapowiadali, że proponowane przez nich rozwiązania uczynią z Polski krainę mlekiem i miodem płynącą. Argumenty przytaczane przez ekspertów Porozumienia nie trafiały wówczas do współpracowników premiera Morawieckiego. Warto wspomnieć, że gwarantowali oni wtedy, iż do końca 2021 r. wysoka inflacja w Polsce będzie tylko wspomnieniem. Efektem socjalistycznych propozycji PiSu, w ramach Polskiego Ładu, było odejście Porozumienia z rządu, co jednak nie wzbudziło najmniejszej refleksji w otoczeniu Premiera. Tymczasem Sejm przyjął Polski Ład głosami PiSu i jego koalicjantów i rozpoczęło się oczekiwanie na dzień wejścia w życie zmian podatkowych, czyli na pierwszy stycznia 2022 r. W tym miejscu niestety kończy się bajka a zaczyna brutalna rzeczywistość – ciągłe zapowiedzi zmian oraz poprawek, dymisje w Ministerstwie Finansów i słabnące sondaże PiS. Po prawie roku od pierwszych zapowiedzi Polskiego Ładu wiemy jedno – pozycja Mateusza Morawieckiego w rządzie jeszcze nigdy nie była tak słaba. Ciąg dalszy przed nami.

Jan Strzeżek, rzecznik prasowy Koła Parlamentarnego „Porozumienie Jarosław Gowina”

Agencja Interaktywna dogo.pl